SaaS czy oprogramowanie dedykowane? W 2026 odpowiedź jest inna niż 5 lat temu
Pięć lat temu decyzja była prosta. Wybór SaaS – czyli wynajem gotowego oprogramowania w miesięcznym abonamencie – oznaczał niski próg wejścia, szybki start i przewidywalne koszty. Dedykowane oprogramowanie kojarzyło się z dużym budżetem, długim wdrożeniem i ryzykiem.
Nie dlatego, że SaaS się pogorszył - nadal jest świetnym wyborem dla wielu firm. Zmienił się natomiast koszt i czas tworzenia oprogramowania na zamówienie. Programowanie wspomagane AI przyspieszyło pracę programistów o 30-60%. Projekty, które trzy lata temu wymagały 800 godzin, dziś można zrealizować w 300-600.
To zmienia punkt, w którym oprogramowanie dedykowane zaczyna się opłacać.
W tym artykule pokażemy:
Kiedy SaaS to wciąż najlepszy wybór
Sygnały, że gotowe rozwiązanie zaczyna ograniczać Twój biznes
Jak AI zmieniło ekonomię tworzenia oprogramowania
Praktyczny sposób na policzenie, co się bardziej opłaca
Kiedy SaaS to dobry wybór
Zacznijmy od tego, kiedy SaaS ma sens. Bo wbrew pozorom - w wielu przypadkach to nadal najrozsądniejsza opcja.
Twoje procesy są standardowe
Księgowość, CRM, HR, zarządzanie projektami - to obszary, w których większość firm działa podobnie. Jeśli Twój proces sprzedaży nie różni się znacząco od innych firm w branży, gotowy CRM będzie wystarczający.
SaaS działa świetnie, gdy możesz dostosować swoje procesy do systemu, a nie odwrotnie. I nie ma w tym nic złego - standaryzacja bywa zaletą.
Masz mały zespół
W przypadku 5–15 osób korzyści płynące z dedykowanego rozwiązania są ograniczone. Koszty wdrożenia rozkładają się na mniejszą liczbę użytkowników. SaaS za 50–100 PLN miesięcznie od osoby może być bardziej opłacalne niż system kosztujący 100–200 tysięcy PLN.
Potrzebujesz szybkiego startu
Wdrożenie SaaS to często kwestia kilku dni, a dedykowane oprogramowanie zwykle zajmuje co najmniej 2–3 miesiące. Jeśli czas ma kluczowe znaczenie - startujecie z nowym produktem, wchodzicie na rynek albo musicie uruchomić coś „na wczoraj” - gotowe rozwiązanie pozwala ruszyć niemal od razu.
Budżet na start jest ograniczony
Realistycznie patrząc: podstawowy projekt dedykowany zaczyna się od 30-50 tysięcy złotych. Jeśli nie macie takiego budżetu na IT, SaaS pozwala ruszyć do przodu bez dużej inwestycji początkowej.
Dostawca rozwija produkt w kierunku, który Ci pasuje
To ważny sygnał. Jeśli korzystasz z SaaS i widzisz, że plan rozwoju systemu jest spójny z Twoimi potrzebami - dostawca regularnie dodaje funkcje, z których realnie korzystasz i reaguje na feedback - to bardzo dobry znak. Płacisz mniej, a rozwój produktu w praktyce masz w cenie.

Po czym poznać, że SaaS to za mało
Problem z SaaS polega na tym, że ograniczenia narastają stopniowo. Na początku wszystko działa. Potem pojawiają się pierwsze obejścia. Potem kolejne. W pewnym momencie połowa pracy odbywa się poza systemem.
Oto sygnały, które warto zauważyć:
1. Płacisz za 100 funkcji, używasz 10
Wiele systemów SaaS to rozbudowane kombajny. Kupujesz pakiet Enterprise, bo potrzebujesz jednej konkretnej funkcji. Pozostałe 90 modułów leży nieużywane, ale za nie płacisz.
To nie problem sam w sobie. Problemem staje się, gdy ta jedna funkcja, której potrzebujesz, nadal działa inaczej niż byś chciał.
2. Obejścia
Kiedy system nie daje się dopasować do tego, jak ludzie naprawdę pracują, zaczynają się „obejścia”. Najczęściej wygląda to tak, że obok systemu żyje sobie Excel. Ktoś dopisuje brakujące rzeczy w arkuszu, potem ktoś inny kopiuje dane z miejsca na miejsce i szybko robi się bałagan. Po chwili nikt już nie jest pewien, co jest prawdą: to w systemie czy to w pliku. A skoro trzeba ratować się Excelem, to znak, że system po prostu nie dowozi tego, czego potrzebujecie na co dzień.
3. Obietnice bez pokrycia
Zgłosiłeś producentowi SaaS zapotrzebowanie na konkretną funkcjonalność. Otrzymałeś odpowiedź: "Dzięki za feedback, dodaliśmy do roadmapy".
Minął rok. Funkcji nadal nie ma.
To normalne - dostawca SaaS musi godzić potrzeby tysięcy klientów. Twoja specyficzna potrzeba może nigdy nie trafić na listę priorytetów. Kluczowe pytanie brzmi: jak długo możesz na to czekać?
4. Ceny rosną, a zmiana jest trudna
Model SaaS opiera się na przewidywalnych przychodach dla dostawcy. Często oznacza to coroczne podwyżki - 10%, 20%, czasem więcej.
Sam wzrost cen nie musi być problemem. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy:
Eksport danych jest trudny lub niepełny
Kluczowe procesy są zbudowane w tym programie
Zespół przyzwyczaił się do narzędzia
Przejście na alternatywne oprogramowanie wymaga tygodni wdrożenia
W takiej sytuacji akceptujesz kolejne podwyżki, bo zamiennik jest kosztowny. To naturalna konsekwencja modelu SaaS - nie jest zła sama w sobie, ale warto ją świadomie brać pod uwagę.
5. System blokuje rozwój, gdy firma się zmienia
Twój biznes się zmienia – wchodzisz na nowe rynki, modyfikujesz ceny albo dorzucasz nowe usługi. Tymczasem system ma sztywne ramy: potrzebujesz pięciu kategorii klientów, a program pozwala tylko na trzy.
W efekcie to Ty musisz naginać swoje procesy do tego, co potrafi aplikacja. Płacisz za oprogramowanie, a potem i tak tracisz czas na szukanie alternatywnych rozwiązań, bo narzędzie nie pozwala Ci wdrożyć własnych pomysłów.

Co się zmieniło: AI i nowa ekonomia budowania oprogramowania
Przez lata głównym argumentem za SaaS był koszt. Jeszcze niedawno dedykowane oprogramowanie często wymagało budżetu 300–500 tysięcy złotych i kilkunastu miesięcy pracy. Dla większości firm ten poziom inwestycji był poza zasięgiem.
W 2026 te liczby wyglądają inaczej.
Programowanie wspierane AI zmieniło produktywność
Programiści korzystają dziś z narzędzi takich jak GitHub Copilot, Claude Code, Cursor. Te narzędzia nie zastępują programistów - ale wyraźnie przyspieszają ich pracę.
W praktyce widzimy:
30-60% przyspieszenie w pisaniu standardowego kodu
Szybsze prototypowanie i testowanie rozwiązań
Mniej czasu na rutynowe zadania, więcej na architekturę i logikę biznesową
Co to oznacza dla kosztów?
Projekt, który w 2021 roku wymagał 800 godzin pracy, w 2026 może wymagać 300-600. To przekłada się bezpośrednio na cenę.
Przy stawce 200 zł/h:
2022: 800h × 200 zł = 160 000 zł
2025: 450h × 200 zł = 90 000 zł
Różnica to około 70 tysięcy złotych.
AI przyspiesza pracę, ale nie zastępuje zespołu
Nie wszystko jest tańsze. AI przyspiesza pisanie kodu, ale:
Analiza biznesowa nadal wymaga rozmów z ludźmi
Architektura systemu wymaga doświadczenia
Testy i QA nadal wymagają czasu
Integracje z zewnętrznymi systemami bywają skomplikowane
W praktyce oznacza to, że próg wejścia w dedykowane rozwiązanie jest dziś niższy, ale końcowa cena nadal zależy od wymagań, jakości i integracji z istniejącym środowiskiem.
Próg opłacalności przesunął się w dół
I tu dochodzimy do sedna. Jeśli kiedyś dedykowane oprogramowanie opłacało się przy kosztach SaaS rzędu 5-10 tysięcy złotych miesięcznie, dziś ten próg może wynosić 3-5 tysięcy.
Firmy, dla których oprogramowanie dedykowane było "za drogi", mogą dziś policzyć na nowo.
Jak policzyć, co bardziej się opłaca
Oto praktyczny sposób na porównanie obu opcji. Nie jest idealny - każda firma ma swoją specyfikę - ale pozwala ocenić, co ma większy sens.
Krok 1: Policz rzeczywisty koszt SaaS
Nie tylko miesięczną opłatę. Uwzględnij:
Bezpośrednie koszty:
Miesięczna opłata × 36 miesięcy (3 lata - typowy horyzont planowania)
Liczba użytkowników (czy rośnie?)
Dodatkowe moduły i integracje
Wzrost cen (założenie: 10-15% rocznie)
Ukryte koszty:
Czas pracowników na obejścia (ile godzin tygodniowo?)
Koszty "ukrytego" IT (dodatkowe narzędzia, arkusze)
Utracone możliwości (funkcje, których nie możesz wdrożyć)
Błędy wynikające z manualnych procesów
Przykład:
SaaS: 2000 zł/mies × 36 mies = 72 000 zł
Przewidywany wzrost cen (+15%/rok): +15 000 zł
Załóżmy, że w zespole masz 10 osób, a każda z nich poświęca tylko 2 godziny tygodniowo na ręczne wpisywanie danych do Excela. Przyjmijmy, że godzina pracy (całkowity koszt dla firmy) to 100 zł.
10 osób × 2h × 100 zł/h × 150 tyg = 300 000 zł
Razem: ~390 000 zł w 3 lata
Krok 2: Oszacuj koszt stworzenia oprogramowania dedykowanego
Koszty początkowe:
Analiza i projekt: 15-30% całości
Development: 50-60% całości
Testy i wdrożenie: 15-20% całości
Koszty utrzymania (rocznie):
Hosting i infrastruktura: 250-2000 zł/mies
Drobne poprawki i aktualizacje: 10-20% kosztu początkowego rocznie
Rozwój (nowe funkcje): wg potrzeb
Przykład:
Wdrożenie: 180 000 zł
Utrzymanie: 25 000 zł/rok × 3 lata = 75 000 zł
Razem: ~250 000 zł w 3 lata
Krok 3: Porównaj i dodaj czynniki jakościowe
W przykładzie powyżej oprogramowanie dedykowane wychodzi taniej. Ale to uproszczenie - w Twojej firmie liczby mogą wyglądać inaczej.
Dodatkowe czynniki do rozważenia:
Czy masz czas na wdrożenie? (3-6 miesięcy zaangażowania)
Czy potrzebujesz funkcji specyficznych dla branży?
Czy liczba użytkowników będzie rosnąć? (w SaaS abonament zwykle rośnie „od osoby”, a w dedykowanym systemie niekoniecznie)
Czy planujesz akwizycję lub sprzedaż firmy? (własność IP ma znaczenie w wycenie)
Decyzja - prosty framework
Na podstawie tego, co widzimy u klientów:
Zostań przy SaaS, jeśli:
Miesięczny koszt SaaS to poniżej 2000-3000 zł
Twoje procesy są w 80%+ standardowe
Nie masz czasu na wdrożenie (najbliższe 6 miesięcy)
Dostawca aktywnie rozwija produkt w Twoim kierunku
Zespół jest zadowolony z narzędzia
Rozważ oprogramowanie dedykowane, jeśli:
Miesięczny koszt SaaS przekracza 3000-5000 zł (lub szybko rośnie)
Prowadzisz wiele arkuszy Excel poza oprogramowaniem na licencji
Masz specyficzne wymagania, które SaaS nie spełnia
Planujesz skalowanie: w SaaS koszt zwykle rośnie razem z liczbą użytkowników, a w dedykowanym rośnie głównie koszt utrzymania, nie licencja za użytkownika
Potrzebujesz integracji z własnymi systemami lub specyficznymi API
Rozważ podejście hybrydowe
Nie musisz wybierać jednej drogi. Możesz:
Zostać przy licencjach SaaS w standardowych obszarach (CRM, HR, księgowość)
Zbudować dedykowane rozwiązanie dla kluczowego procesu biznesowego
Połączyć je integracjami
Przykład: firma produkcyjna korzysta z SaaS do zarządzania firmą, ale kontrolę jakości ma w dedykowanym systemie, bo funkcje w SaaS nie wystarczały na audyty.

Podsumowanie
SaaS i oprogramowanie dedykowane to dwa różne podejścia. Żadne nie jest obiektywnie lepsze - każde pasuje do innych sytuacji.
Zmienił się natomiast próg opłacalności. Programowanie wspierane AI obniżyło koszty tworzenia systemów o 30-60%. Projekty, które trzy lata temu były poza zasięgiem średniej firmy, dziś są często realne.
Warto przeliczyć na nowo, szczególnie jeśli:
Koszty SaaS rosną
Zespół tworzy obejścia
Czekasz na funkcje, które są dopiero w planach
Twój biznes potrzebuje czegoś, czego standardowe systemy nie oferują
Chcesz policzyć, co się opłaca w Twojej firmie?
Pomożemy porównać koszty obu opcji w Twoim przypadku. Bez zobowiązań - jeśli SaaS będzie lepszym wyborem, jasno to zakomunikujemy.
